Muzyczne i Winylowe Delicje Zbigniewa Burdy

551349_574959989244101_976911295_n

… 40 spotkań minęło jak jeden dzień … mówi Zbigniew Burda parafrazując tekst piosenki z popularnego serialu. – Na jubileuszowych 40. Winylowych i Muzycznych Delicjach spotykamy się 18 maja br. w OPK „Gaude Mater” o godz. 18:00. Wstęp za zaproszeniami. Bardzo proszę o punktualne przybycie z uwagi na bogaty program.
W pierwszej części wieczoru na talerz powędruje pyta zespołu Fleetwood Mac „Rumours”. Zespół ten – podkreśla Burda – to chyba jedyny przykład w historii rocka, kiedy obrócenie całej koncepcji zespołu do góry nogami wyszło naprawdę na dobre. Album spędził na szczycie listy bestsellerów płytowych w Ameryce „Billboard 200″ w sumie 31 tygodni! Do dziś „Rumours” rozszedł się na całym świecie w nakładzie 40 milionów egzemplarzy, stając się 8. najlepiej sprzedającą się płytą w historii muzyki rockowej. Płyta została wydana 4 lutego 1977 roku.
Po przerwie królować będzie Chris Rea ze swoim nastrojowym albumem „Auberge”. To jedenasty solowy album Chrisa Rea, który został wydany w kwietniu 1991 r. Krytyka mówi, że to opus magnum brytyjskiego muzyka. Chris Rea zrobiła sobie nią prezent na 40 urodziny potwierdzając, że osiągnął szczyty możliwości artystycznych i, można powiedzieć, stał się artystą światowego formatu.
Na jubileuszu będzie gość. I to gość aż z Krakowa. Będę miał szczególny zaszczyt powitać bowiem Pana Wiktora Krzaka, konstruktora i właściciela firmy Haiku-Audio. Przywiezie ze sobą ciekawe konstrukcje wzmacniaczy i przedwzmacniaczy gramofonowych.
Pierwszy raz spotkaliśmy się w styczniu 2012 r. – wspomina Zbigniew Burda. – Wtedy razem z Maćkiem Grabałowskim zaprezentowaliśmy „The Dark Side of The Moon” Pink Floyd. Audiofilskie Delicje przyciągały grono miłośników płyty winylowej, które trwa do dnia dzisiejszego. Audiofilskie Delicje ewoluowały jak każdy twór stając się Vinylowymi Delicja i wreszcie dzisiejszymi Winylowymi i Muzycznymi Delicjami. Trwamy i myślę, że będziemy trwać, aby kłaść ten węgielny kamień i nieść światło muzyki dla spragnionych. W sumie to już 5 lat kręci się płyta winylowa na gramofonowym talerzu.