„Kolacja na cztery ręce”

„Kolacja na cztery ręce”Spektakl w ramach X Święta Muzyki.Sobota, 22 listopada 2008, godz. 18:00, sala OPK „Gaude Mater”Punktem wyjścia  tematyki „Kolacji na cztery ręce” jest zdarzenie fikcyjne – osobiste spotkanie mistrzów muzyki: Bacha z Handlem.W rzeczywistości obaj artyści nigdy się nie spotkali, a swą ostatnia podróż do Niemiec Haendel odbył dopiero w 1750 roku, to jest po śmierci Bacha. Wszystkie pozostałe fakty, przy całej swobodzie interpretacji są jednak autentyczne. Gdyby kiedykolwiek doszło do ich spotkania, właśnie tak mogłoby ono wyglądać. Sławny i najlepiej opłacany muzyk – Jerzy Fryderyk Haendel i skromny kantor z kościoła św. Tomasza – Jan Sebastian Bach.Taką sytuację wykreował Paul Barz, niemiecki muzykolog oraz autor sztuki „Kolacja na cztery ręce”. Do fikcyjnego spotkania dochodzi w Hotelu Turyńskim, w Lipsku, w 1747 roku, gdzie przyjeżdża Haendel z okazji przyjęcia Bacha do Towarzystwa Nauk Muzycznych.Zazdrosny o talent Bacha, podejmuje biedaka kolacją. Próbuje imponować prowincjuszowi – jak o nim sądzi – wyszukanym menu. Bach czy Haendel, Haendel czy Bach, który z nich jest lepszym kompozytorem? Pasja według św. Mateusza czy Mesjasz – które z dzieł bardziej porusza serca publiczności? Oto główne tematy sporu między tymi dwoma artystami.Bach to człowiek skromny, cichy i pokorny. Budzący w widzu lekkie politowanie. Jego stosunek do muzyki najlepiej wyrażają słowa: Siedzę sobie przy organach u świętego Tomasza, mam przed oczami moją „Pasję według świętego Mateusza”, widzę wszystko jak na dłoni, świątynię, drogę krzyżową, słyszę jak wołają „Hosanna!” i „Ukrzyżuj Go!”, jestem tam, na Golgocie. Haendel natomiast, bywalec europejskich salonów, jawi się nam jako cynik, dorobkiewicz i zadufany w sobie „laluś”, a jego spojrzenie na muzykę wygląda następująco: Mnie chodzi o sztukę. Nie o moją pomyślność. Dla dobra sztuki trzeba zrobić wszystko. (…) Żebrać u księcia o tytuły. Śmieszne. Co taki książę z tego ma? Jemu trzeba podsuwać wartości. Najlepiej siebie samego. Albo swoją sztukę. Ale czy rzeczywiście Handel jest taki, jak o sobie mówi? Czy nigdy nie żebrał o łaskę? Czy zależy mu na sztuce?Autor: PAUL BARZprzekł. J. ST. BurasObsada:G.H. Handel – Marek SawickiJ.S. Bach – Adam ZychSchmidt – Adam KwaśnyBilety w cenie 20 zł do kupienia w sekretariacie Ośrodka.