Winylowe i Muzyczne Delicje Zbigniewa Burdy

Data/czas- 12/04/2018
18:00


Winylowe i Muzyczne Delicje Zbigniewa Burdy

Najbliższe Winylowe i Muzyczne Delicje Zbigniewa Burdy odbędą się w czwartek 12 kwietnia o godzinie 18:00. Posłuchamy płyt zespołów Dire Straits, Simon & Garfunkel i Pink Floyd. Wstęp na wydarzenie na podstawie imiennych zaproszeń.

Kwietniowe Winylowe i Muzyczne Delicje będą opierać się na kilku liczbach: 35, 40 i 48. Te liczby to oczywiście lata, które upłynęły od wydania poszczególnych płyt. Jednak nie będziemy podczas wieczoru posuwać się zgodnie z ich wielkościami, zrobimy to według innego klucza.

Na „pierwszy ogień” pójdzie pierwsza płyta zespołu Dire Straits, nosząca tytuł… Dire Straits. Została wydana w styczniu 1978 roku, a więc od premiery minęło 40 lat. To, że podczas najbliższych Delicji pojawi się ten zespół, jest podyktowane jeszcze innym wydarzeniem: 14 kwietnia 2018 roku w Cleveland, w stanie Ohio, Dire Straits zostanie wprowadzone do Rock and Roll Hall of Fame, czyli do panteonu herosów rock and rolla. Obok braci Knopfler znaleźli się tam jeszcze: The Moody Blues, The Cars oraz Nina Simon – sądzę, że jeszcze w tym roku również ich płyty znajdą się na talerzu gramofonowym.

A sama płyta Dire Straits? Album oferuje spokojny, niemal minimalistyczny rock, nagrany w klasycznym rockowym składzie dwóch gitar, gitary basowej i perkusji. Muzycy Dire Straits byli znakomitymi instrumentalistami, szczególnie wyróżniał się Mark Knopfler ze swoim charakterystycznym sposobem gry na gitarze. Utwory napisane i śpiewane przez niego w bardzo oszczędny, „dylanowski” sposób opowiadają o przeszłych miłościach, miłosnych zawodach, powszednich dniach normalnych ludzi. Największy przebój z tej płyty – Sultans of Swing – opowiada historię amatorskiego zespołu muzycznego, grającego w pubie bardziej dla własnej przyjemności niż dla potrzeby ignorujących go słuchaczy. Utwór zamyka charakterystyczne gitarowe solo Knopflera, rozpoznawalne nie tylko dla fanów Dire Straits, ale stanowiące praktycznie uniwersalny znak rozpoznawczy zespołu. Tak będzie wyglądała pierwsza część wieczoru.

Zaraz po przerwie jeszcze dwie płyty – tak dwie – gdyż w kwietniu wysłuchamy w sumie aż trzech albumów. W styczniu minęło 48 lat od wydania kolejnej płyty, jaką przesłuchamy. Pojawiła się dokładnie 26 stycznia i wiąże się z ciekawą opowieścią o niej samej i o pewnym prezydencie USA… ale to już opowieść do opowiedzenia podczas naszego czwartkowego wieczoru.

Most nad Rzeką Westchnień – tak brzmi polski tytuł tego krążka. Chodzi o zespół Simon & Garfunkel, a wspomniany album – Bridge Over Troubled Water – stanowi jeden z najpiękniejszych w historii rocka. Tą płytą Paul Simon potwierdził swoje nieprzeciętne umiejętności kompozytorskie i to, że jego piosenki w niczym nie ustępują kompozycjom Lennona czy McCartneya. Na płycie zarejestrowano wiele delikatnych klimatów, chociażby tytułowy utwór, ale również nieprzeciętnie piękną balladę The Boxer. Coby jednak nie mówić, ta płyta cieszyła się wręcz oszałamiającym powodzeniem. W wielu krajach pokryła się platyną, w tym dla przykładu: czterokrotną w Kanadzie, ośmiokrotną w USA i aż dziesięciokrotną w Wielkiej Brytanii. Od lat kompozycja Simona zaliczana jest do grona najwybitniejszych w historii muzyki. Na liście 500 najlepszych utworów wszech czasów magazynu „Rolling Stone”, uplasowała się na miejscu 48(!). Nic, tylko słuchać!

Wisienką na czwartkowym torcie będzie płyta, która zapisała się również w pamięci jej fanów. Wydana została dwa razy: 21 marca 1983 (w Wielkiej Brytanii) i 2 kwietnia 1983 roku (w USA). Była jednocześnie ostatnią płytą, na której obok pozostałych muzyków zagrał Roger Waters. Od jej wydania mija właśnie 35 lat. I to jest ta ostatnia liczba z naszej listy. Mowa oczywiście o płycie The Final Cut (Ostatnie cięcie). „Powiedz mi prawdę, powiedz, dlaczego ukrzyżowano Jezusa…” – tymi przejmującymi słowami rozpoczyna się kolejny i szczególny album w dorobku Pink Floyd. Bynajmniej nie jest to dzieło zawierające religijne przesłanie, o nie. The Final Cut to gorzkie rozliczenie z powojenną Anglią i z faktem, że zaprzepaszczono szanse na pokój, otwierające się po zwycięstwie nad niemieckim nazizmem i faszyzmem.

Album jest dedykowany w całości ojcu Rogera Watersa, Ericowi Fletcherowi, żołnierzowi poległemu na froncie drugiej wojny światowej. Mimo że to głównie teksty stanowią o wysokiej wartości tej płyty, nie brakuje również i pięknej muzyki. Jak zwykle zachwycają solówki gitarowe Davida Gilmoura, mistrza swojego stylu. Na pierwszym planie pozostaje jednak zawsze głos Watersa, potrafiący wyrazić wszystko: ból, złość, szyderstwo, rozpacz, oskarżenie, gorycz oraz wyrzut. Ostatnie cięcie to ostatnia płyta Pink Floyd przed odejściem Watersa. I nie dowierzajcie złośliwym krytykom, bowiem ta płyta naprawdę jest wielka.

Tak wygląda program kwietniowego, 47. wieczoru Winylowych i Muzycznych Delicji. Spotykamy się 12 kwietnia o godzinie 18:00. Na pokaz obowiązują jak zwykle imienne zaproszenia. Prosimy o potwierdzenie obecność oraz o punktualność.

oprac. Zbigniew Burda / red. OPK (mjjw)