Noc Kulturalna – podsumowanie

3_noc_plakat

III Noc Kulturalna

Kolejna edycja Nocy Kulturalnej odbyła się z 3 na 5 czerwca 2006 roku pod hasłem „Sen nocy miejskiej”. Tym razem również nie zabrakło atrakcji, program był różnorodny, a uczestnictwo w imprezach umożliwiał karnet w cenie 8 złotych.

Już trzeci raz Częstochowa będzie śniła niezwykły sen o kulturze. Będzie to jednak sen na jawie, gdyż tej wyjątkowej nocy nikt zapewne nie zaśnie. Liczne atrakcje, ciekawe, niestandardowe propozycje pobudzą do korzystania z kultury najbardziej zatwardziałe śpiochy. Na jedną noc nasze miasto stanie się kulturalnym centrum Polski” – pisał o Nocy portal silesiakultura.pl

Dla melomanów Filharmonia Częstochowska zaoferowała koncert muzyki popularnej w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Zespołu Szkół Muzycznych im. Żebrowskiego pod dyrekcją Krzysztofa Pośpiecha,a także taperkę w wykonaniu zespołu Pustki do filmu „Aelita”. W Regionalnym Ośrodku Kultury zorganizowano wieczór cygański Romene Gila , w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater” odbył się koncert Zespołu Gamelanowego Ambasady Indonezji, natomiast Teatrze im. Adama Mickiewicza panował klimat jazzowy. Poza miejskimi instytucjami uczestnicy III Nocy Kulturalnej mieli okazję wybrać się na występ Wojciecha Waglewskiego i Mateusza Pospieszalskiego w Galerii Teatr from Poland, na koncert unplugged Piotra Brudzińskiego w Cafe Bianco, do Absyntu na Chill Out Party w klimacie lat 60., gdzie muzykę prezentowali DJ-e: Prescot i Pancho. Dla fanów reggae zagrał zespół DAAB w klubie Utopia.
Teatralne propozycje, które zaoferowała Noc to spektakl „Odyseja 2” oraz spektakl uliczny „Prorok”.
Jeśli chodzi o wystawy można było podziwiać m.in. w Muzeum Częstochowskim „Warsztat Jana Matejki” ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, malarstwo Michała Bieleckiego i Izabeli Turskiej „Pokój z kuchnią” w Rue de Foch, prace Szymona Świętochowskiego – „Fotografia inscenizowana” w Regionalnym Ośrodku Kultury. Miejska Galeria Sztuki przygotowała ekspozycje dzieł Włodzimierza Karankiewicza – „Okno na Mistrza3”, Arkadiusza Zająca – „Widmowe ogrody”.
Ciekawymi propozycjami, który spotkały się ze sporym zainteresowaniem okazały się: I Nocny Zlot Samochodów Nietypowych, spotkanie literackie z Mirką Szychowiak, warzenie piwa z Bractwem Piwnym połączone z degustacją oraz warsztaty salsy.
Podczas III Nocy Kulturalnej pojawiły się także klimaty orientalne- pokazy zakładania kimona, układania ikeban, czy sztuki kaligrafii.
Mocną stroną tej edycji były rozrywki plenerowe wśród nich znalazły się działania artystyczne Grupy Podest w III Alei: pokaz żonglerki, puszczanie ogromnych baniek, chodzenie na szczudłach. Natomiast w II Alei można było zapoznać się z poezją Ludmiły Marjańskiej, Jerzego Lieberta i ks. Jana Twardowskiego dzięki aktorom Teatru From Poland: Wojciecha Kowalskiego i Artura Dróżdża. Dla młodzieży interesującą propozycją był pokaz breakdance i okazja uczestniczenia w warsztatach tanecznych oraz zośki, które poprowadziła grupa Maniac i Dexdo. W podwórku przed restauracją Pan Wu na największym plenerowym ekranie w mieście wyświetlone zostały filmy muzyczne, niezależne teledyski i animacje. Przed Miejską Galerią Sztuki zachwycano się spektaklem tancerzy ognia Żywiołów Vertallen z Nysy, a w Parku Staszica przez całą noc można było się bawić przy muzyce elektronicznej.
Uwagę częstochowian zwracał brytyjski dwupoziomowy autobus, który jeździł Alejami Najświętszej Maryi Panny. Brzmienia z pogranicza hip-hopu, trip-hopu i jazzu rozbrzmiewały w mieści za sprawą zespołu Kanał Audytywnego, dla którego scenę stanowił wspomniany pojazd.

Prasa o III Nocy Kulturalnej

Noc z soboty na niedzielę była nocą śmiechu, tańca i niezwykłości. Od wczesnych godzin wieczornych, aż do białego świtu bawiły się setki częstochowian – „Życie Częstochowskie”.

Już po raz trzeci Częstochowa, na jedna noc, zamieniła się w centrum kultury. Koncerty, wystawy, happeningi, pokazy pantomimy i teatrów ulicznych, imprezy taneczne – tym żyło miasto w sobotnia noc - „Dziennik Zachodni”.

Wypowiedzi uczestników

„uhuhuhuhuhuhuh o stary się działo, tak elegancko było że masakra full ludzi w Czewie. Miasto żyło przez całą noc !!! Autobus był wypas, muza , koncercik jazzowy miodzio!! Tancerze ognia w rytmie gotyku wymiatali!! muza elektroniczna w parku Staszica była cool, a funk i house w Zebrano był najlepsiejszy na świecie do 5 rano się bawiłem !! Świetna impreza naprawdę całe miasto tętniło życiem przez całą noc, oby więcej takich imprez!! Kto nie był niech żałuje, bo jest czego czekam na przyszły rok mam nadzieje że będzie jeszcze lepiej!!!”- Mastiff

„Tej Nocy można było zawsze coś znaleźć dla siebie. Tyle było różnych imprez, że aż żal, że nie można było wszystkiego zobaczyć”- Marta